choinkaŚwięta Bożego Narodzenia, a szczególnie Wigilia są w naszej polskiej tradycji osadzone bardzo głęboko. Nastrój tych dni udziela się nawet osobom niewierzącym. Przemawia do nas ich ciepło, nadzieja, radość. Nasiąkamy ich pięknem od najmłodszych lat. Przyjmujemy od naszych rodziców i dziadków zwyczaje, ale czy naprawdę wiemy, co oznaczają te liczne symbole i zachowania?


Poniżej znajdziecie krótką „ściągę” najważniejszych z nich. Warto porozmawiać o tym ze swoimi dziećmi przygotowując ozdoby bożonarodzeniowe, piekąc pierniki czy ubierając choinkę.

Stół
Stawiamy w centrum pokoju, przykryty białym obrusem, pod który wkłada się sianko. Na stole centralne miejsce zajmuje talerz z opłatkiem. Można też postawić świece (najlepiej te z akcji „Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom”). Coraz chętniej stawiamy na stole specjalne, świąteczne stroiki.

Parzysta liczba osób przy stole
Jeszcze dziś, jak za dawnych czasów, dba się o to, aby przy stole zasiadła parzysta liczba osób (nieparzysta liczba mogła wróżyć jednej z osób nieszczęście). Unikano też, aby przy stole nie znalazło się czasem 13 uczestników wieczerzy, gdyż trzynastym uczestnikiem Ostatniej Wieczerzy był przecież nieszczęsny Judasz.

Wolne miejsce przy stole
Piękną tradycją jest zaproszenie na tę uroczystą wieczerzę ludzi samotnych, którzy żyją w naszym środowisku.
Zawsze nakrywamy do stołu tak, by jedno miejsce było wolne, gotowe na realne przyjęcie  kogoś, kto być może zapuka w ten wieczór do naszych drzwi.
Pisał o tym np. Zbigniew Kossak: „Ktokolwiek zajdzie w dom polski w święty wieczór wigilijny, zajmie to miejsce i będzie przyjęty jak brat”

Potrawy
Przez wiele wieków Wigilia była dniem postnym. Od 2003 roku polski Kościół złagodził zasady i bez ryzyka grzechu można też jeść potrawy mięsne, jednak wydaje się, że Polacy są bardzo przywiązani do tradycji i na naszych stołach, jak dawniej znajdujemy potrawy przygotowane na sposób jarski.
Wieczerzę Wigilijną zaczynamy najczęściej od barszczu czerwonego z uszkami (z grzybami albo kapustą) lub od zupy grzybowej. Następnie serwuje się karpia, śledzie, czasem inne gatunki. Na stole też znajdziemy staropolski groch z kapustą, regionalne potrawy z grzybów, kutię, sałatki oraz ciasta. Jeśli chodzi o te ostatnie, to króluje wśród nich makowiec i pierniczki, ale do tego pojawia się też sernik, babki czy kruche ciasteczka.
Ze świątecznym stołem związane są jeszcze tradycje co do liczby potraw. W niektórych regionach dba się o nieparzystą ich liczbę, ale w większości rodzin przygotowuje się po dwanaście potraw (tylu, ilu było apostołów i ile miesięcy jest w roku). Gospodynie starają się zawrzeć w nich jak najwięcej płodów ziemi, aby obficie obrodziły w nadchodzącym roku. Niektórzy też pilnują przestrzegania zwyczaju, aby skosztować każdej potrawy, gdyż wtedy ma im niczego nie brakować przez cały rok.

Pierwsza gwiazdka
Do dziś staramy się zaczynać Wieczerzę Wigilijną wraz z ukazaniem się na niebie pierwszej gwiazdki, której z emocjami wyglądają najmłodsi. Jest to zwyczaj akcentujący pamięć o gwieździe betlejemskiej, która zajaśniała nad żłóbkiem i za której światłem podążali Trzej Królowie.

Dzielenie się opłatkiem
Bardzo ważną polską tradycją jest dzielenie się z najbliższymi i przyjaciółmi opłatkiem, które jest najważniejszym momentem Wieczerzy Wigilijnej. Czynimy to na samym początku, kiedy już wszyscy zbiorą się przy stole. Głowa rodziny inicjuje wspólną modlitwę (np. przez przeczytanie Ewangelii o Narodzeniu Jezusa), po której następuje czas łamania się opłatkiem i składania sobie nawzajem serdecznych życzeń.
Nazwa „opłatek” pochodzi z łaciny i znaczy „dar ofiarny”. Nasz opłatek jest wypiekany z pszennej mąki i wody. Dzielenie się nim z innymi symbolizuje przebaczenie sobie krzywd i pojednanie się.
Kiedy ktoś bliski nie może zasiąść z nami przy stole, bo jest daleko, przesyłamy mu opłatek wraz ze świątecznymi życzeniami.

Choinka
Zanim zwyczaj stawiania choinki dotarł do naszego kraju z Niemiec, izby polskich rodzin przystrajano iglastymi gałęziami, na których zaczepiano ozdoby (jabłka, złocone orzechy, łańcuchy ze słomy i kolorowych papierów). Takie dekoracje nazywano wówczas „podłaźniczką”, której obecność miała chronić domowników przed chorobami i złym urokiem oraz zapewnić szczęście, dobrobyt i zgodę.
Od XVIII wieku w naszych domach przystrajane są choinki, które dla chrześcijan symbolizują „Drzewo życia”. Światełka na niej nawiązują do Chrystusa – Światłości świata.
Choinka wnosi do domu radość, która tak bardzo związana jest z Bożym Narodzeniem.

Kolędy
W Wigilię zaczyna się dla nas też czas śpiewania kolęd. Co prawda ich nazwa bierze się ze świeckich obrzędów starożytnych Rzymian, którzy mieli zwyczaj witania nowego miesiąca „colendae” właśnie przez śpiew i składanie sobie życzeń. Kościół zniósł ten zwyczaj obchodzenia kalend, ale pozostała tradycja śpiewania pobożnych pieśni (i podarunków) w czasie Bożego Narodzenia.
Kolędą nazywa się u nas także doroczną wizytę duszpasterską w naszych domach, podczas której kapłan modli się z rodzinami, poznaje ich radości i problemy oraz błogosławi ich samych i całe domostwo.

Prezenty
Zwyczaj obdarowywania się nawzajem prezentami, to najważniejsza atrakcja dla najmłodszych, którzy z niecierpliwością czekają, aż podarki „cudownie” pojawią się pod choinką. Starsi różnie tłumaczą im, skąd biorą się prezenty: od Św. Mikołaja, od Aniołków czy też od Małego Jezuska. Jest to uzależnione od rodzinnej tradycji.

Pasterka
To piękna, uroczysta Msza Święta odprawiona o północy. Swoją nazwą i symboliką nawiązuje do hołdu, jaki Nowonarodzonemu złożyli pasterze.

Jasełka
Tradycja pierwszych jasełek zaczęła się w XIII wieku. Św. Franciszek z Asyżu przedstawił scenę narodzin Jezusa w skalnej grocie w Greccio. Z biegiem lat te religijne przedstawienia ściągały tłumy ludzi. Niestety nie spodobało się to ówczesnym hierarchom Kościoła, Którzy usunęli jasełka z kościołów. Tak oto przedstawienia o narodzinach Jezusa przeniosły się na ulice i place, a dziś do teatrów, szkół i innych miejsc.
W jasełkach koniecznie muszą być następujące postaci: Maryja i Józef z Dzieciątkiem, Trzej Królowie, Pastuszkowie, Aniołowie, Król Herod. Często też pojawiają się współczesne ważne osoby.

“Domowy Poradnik Rodzinny” – Ewa Miller-Stefańska