obuwieKozaczki pielęgnuje się jak inne rodzaje obuwia. Ze względu jednak na specyficzną formę tego obuwia wymagają one dodatkowych zabiegów. Miejscem, w którym skóra kozaczków najszybciej się niszczy, a często nawet pęka – jest okolica kostki, miejsce zaginania się miękkiej cholewki. Dlatego kozaczki nigdy nie powinny leżeć z zagiętą cholewką. Muszą wisieć! Zawiesza się je na gwoździu, haku czy drążku:
– Jeśli są zapinane na suwak – do zakończenia suwaka przywiązujemy tasiemkę czy sznureczek, wiążemy oba buty razem i zawieszamy,
– Gdy kozaczki są bez suwaków – można wtedy użyć drewnianych klamerek do suszenia bielizny, podkładając pod nie kawałek sukna czy flaneli, aby nie pozostawiły śladów na skórze cholewki. Klamerkami przypinamy do butów tasiemki i wieszamy.
– Jeśli mają podszewkę – tasiemkę przyszywamy do podszewki.
Zmarszczki wokół kostki „postarzają” obuwie. Jeśli chcemy je zlikwidować, przygotowujemy dwie puste butelki po alkoholu czy soku, dobrane rozmiarem do obwodu cholewki, wsuwamy je w starą nylonową pończochę i zawsze wkładamy w kozaczki (a także w skórzane botki) po zdjęciu ich z nóg. Zmarszczki na zewnątrz obuwia zwilżamy gąbką i wcieramy w nie pastę do obuwia. Kozaczki zawieszamy na 24 godziny, a jeśli zajdzie potrzeba zabieg powtarzamy. Jest to prosty i skuteczny sposób na „odprasowanie” cholewek.