Miejsce pod wanną, jest miejscem, którego w mieszkaniach o małym metrażu nie wolno marnować. Może stać się schronieniem dla wielu rzeczy, których nie chcemy wystawiać na widok publiczny lub które po prostu nie muszą być w łazience pod ręką.


Jak widać do zbudowania tego funkcjonalnego schowka nie potrzeba wiele. Kilka płyt, z których budujemy ścianki, kilka zawiasów, które ułatwią otwieranie, dostępne w sklepach siłowniki również ułatwiające otwieranie (może to być nawet sznurek, linka – ważne by drzwiczki nie padły na podłogę lub nas nie zraniły) i na koniec magnesy – by drzwiczki nie otwierały się same.

Co może być trudne? Wycięcie otworów w dużych płytach – czyli mamy dwie duże płyty, wycinamy z nich „drzwi” – zostaje dziura. Ważne, aby zrobić to dobrze, bo od tego zależy jak duża będzie przestrzeń pomiędzy drzwiczkami a pozostałą częścią instalacji.

Na koniec można to pomalować aby gustownie wpasowało się w naszą łazienkę.