Wyjazd na urlop to zawsze wyczekiwany czas. Często nie możemy doczekać się zwiedzania, możliwości uprawiania sportów, których nie możemy wykonywać w domu czy po prostu leniuchowania na plaży, by odpocząć od pracy i codziennego zgiełku. Zanim jednak będziemy mogli delektować się tymi przyjemnymi chwilami, powinniśmy podjąć kilka akcji, które zapewnią nam przyjemny, bezstresowy urlop w dokładnie takim wydaniu, w jakim chcemy. O czym zatem pamiętać przed wyjazdem?

Ubezpieczenie na siebie i na bagaż

  1. Wymiana pieniędzy przed wyjazdem za granicę
  2. Zostawienie domu pod odpowiednią opieką

Ubezpieczenie na siebie i na bagaż

Jednym ze sposobów na to, aby nie zagubić bagażu, jest zadbanie o to, aby nieco się odróżniał. Z tego powodu zakup czarnej, prostokątnej walizki jest raczej średnim pomysłem. Wystarczy jednak że nasz bagaż będzie w odrobinie innym kolorze niż przeciętna torba podróżna, a łatwiej znajdziemy go na taśmie na lotnisku. Czasem jednak zdarza się, że linie całkiem gubią walizki, albo wysyłają je innym samolotem – na takie sytuacje dobrze jest mieć ubezpieczenie bagażu, które możemy kupić za stosunkowo niewielkie pieniądze, a zaoszczędzi nam to trochę nerwów przy odprawie. Ubezpieczenie na siebie możemy załatwić poprzez NFZ i kartę EKUZ, jeżeli jedziemy na wakacje do jednego z krajów UE. W przypadku dalszych podróży zostaje nam prywatny ubezpieczyciel.

Wymiana pieniędzy przed wyjazdem za granicę

Zanim pojedziemy na urlop, powinniśmy się mniej-więcej zorientować, jakie są ceny różnych towarów i usług w miejscu, w którym będziemy spędzać urlop. Pomoże nam to zaplanować dzienny budżet, a w konsekwencji zakup odpowiedniej ilości obcej waluty. Oczywiście, jeżeli zabraknie nam pieniędzy na miejscu możemy skorzystać z lokalnych kantorów, jednak musimy liczyć się z często ogromnymi marżami, jakie te nakładają na turystów. Niezależnie więc od tego, czy jedziemy sami, czy z biura podróży, lepiej jest zadbać o finanse będąc jeszcze w Polsce.

Zostawienie domu pod odpowiednią opieką

Niestety, wyjazd na urlop może oznaczać, że ktoś „zainteresuje się” naszym mieszkaniem, szczególnie jeżeli przez dłuższy czas nikt do niego nie zajrzy. Dlatego powinniśmy w miarę możliwości poprosić kogoś spośród naszych bliskich – lub sąsiada, jeżeli mamy do niego zaufanie – aby kilka razy pojawił się w domu podczas naszej nieobecności. Zminimalizujemy tym ryzyko włamania, a nasz urlop będzie przebiegał spokojniej. Więcej na temat wakacji zagranicznych znajdziesz na stronie https://dreamtours.pl/last-minute.